W dzisiejszych czasach otyłość jest jednym z najbardziej rozpowszechnionych stanów
chorobowych w rozwiniętych społeczeństwach, dlatego zyskała miano choroby cywilizacyjnej. Według
przeprowadzonych badań w ostatnich kilkudziesięciu latach wciąż obserwuje się wzrost ludzi otyłych, w
tym coraz częściej choroba ta dotyka także dzieci oraz młodzież. Nie jest to dobra prognoza. Niestety
niektórzy z rodziców nie widzą problemu w tym, gdy ich dziecko jest „pulchne”, wręcz przeciwnie
uznają, że świadczy to o tym, że jest ono zdrowe. To bardzo złe podejście, ponieważ dziecięca otyłość
może nieść za sobą ciężkie powikłania w dalszym życiu dziecka, a czasem nawet zagrażać jego
zdrowiu i normalnemu funkcjonowaniu.

W jaki sposób można ocenić, czy dane dziecko jest otyłe?

Jak już pisałam w jednym z moich wcześniejszych artykułów istnieje kilka metod, które
pozwalają z dużą dokładnością oszacować wielkość tkanki tłuszczowej i na tej podstawie sprawdzić, czy
masa ciała danej osoby jest prawidłowa. Należą do nich między innymi: tomografia komputerowa,
rezonans magnetyczny czy bioimpedancja elektryczna. Jak jednak wiadomo, nadal często w praktyce
klinicznej lekarze korzystają ze znacznie prostszych metod, na przykład ze wskaźnika talia-biodro WHR
czy też BMI. Jeżeli jednak chodzi o ocenę stanu odżywienia dzieci i młodzieży do 18 roku życia
najczęściej stosuje się tablice i siatki centylowe, które są odpowiednie dla wieku oraz płci badanych.
Ponadto uwzględniają one normy dla określonej populacji, regionu czy też obszaru geograficznego.
Trzeba zauważyć, że często w badaniach klinicznych oraz epidemiologicznych najmłodszych
zastosowanie znajduje także wskaźnik Cole’a, który pozwala na procentową ocenę nadwagi w
stosunku do BMI standardowego równego 50 centylowi. Wartości tego wskaźnika są wyrażone w
procentach i dzięki nim można określić stan odżywienia dzieci i młodzieży.

Co sprzyja rozwojowi otyłości u dzieci oraz jakie mogą być jej powikłania?

Najprostsza z definicji otyłości mówi, że choroba ta jest spowodowana przewlekłym brakiem
równowagi między energią dostarczaną wraz z pożywieniem, a energią która jest wydatkowana przez
daną osobę. Jednak różne badania kliniczne pokazują, iż choroba ta dotykająca najmłodszych to
jedno z zaburzeń w ich stanie zdrowia, w którym kluczową rolę odgrywa współistnienie czynników
genetycznych, środowiskowych oraz behawioralnych. Jak wiadomo na uwarunkowania genetyczne nie
mamy wpływu, jednak warto wiedzieć, że tylko w 30-40% są one odpowiedzialne za rozwinięcie się
otyłości. Jednak za najważniejsze czynniki, które mają duży wpływ na rozwinięcie tej choroby u
dziecka zalicza się: nieprawidłowe odżywienia, niską aktywność fizyczną, siedzący tryb życia, a
także niedobór snu.

Przeprowadzone badania wskazują, że niestety aż około 80% młodzieży z otyłością

stwierdzoną podczas okresu dojrzewania staje się otyłymi dorosłymi, którzy są obciążeni dużym
ryzykiem związanym z wystąpieniem wielu powikłań tej choroby. Można zaliczyć do nich: chorobę
niedokrwienną serca, nadciśnienie tętnicze, cukrzycę typu 2 oraz zespół metaboliczny. Ponadto otyli
najmłodsi nierzadko mają też problemy natury psychicznej, do których zalicza się wystąpienie depresji, a
także brak akceptacji własnego wyglądu. Często ma to wpływ na nawiązywanie kontaktów z
rówieśnikami, które są ogromnie ważne na tym etapie życia.

Jak widać otyłość to bardzo poważny problem w dzisiejszych czasach. Choroba ta coraz częściej
dotyka zarówno dorosłych, jak i dzieci oraz młodzież. Dlatego bardzo istotne jest, aby ludzie mieli
świadomość, jak bardzo ważne jest wprowadzenie skutecznych programów edukacyjnych oraz
profilaktyka tej choroby od najmłodszych lat.

Bibliografia:
1) Marcin Mikoś, Michał Mikoś, Hanna Mikoś, Monika Obara-Moszyńska, Marek Niedziela; „Nadwaga
i otyłość u dzieci i młodzieży”; Nowiny Lekarskie 2010, 79, 5, 397–402
2) Pupek-Musialik D., Kujawska-Łuczak M., Bogdański P.; „Otyłość i nadwaga – epidemia XXI wieku”;
Przew. Lek., 2008, 1, 117-123.
3) Silventoinen K., Rokholm B., Kaprio J. et al.; „The genetic and environmental influences on childhood
obesity: a systematic review of twin and adoption studies.”; Int. J. Obes. (Lond)., 2010, 34(1), 29-40.